Spotkaliśmy się o 6 rano , chociaż część kolegów była dużo wcześniej aby nasz rytuał został wypełniony , wypić kawę przygotowaną w naszym klubie.
Co kilka minut docierał ktoś z kolegów aż cała nasza 20 osobowa ekipa była w komplecie.
Wszystko zostało zapakowane i wyruszyliśmy na coroczne spotkanie z kolegami ŁOŚ 2015.

 

W małej przerwie po drodze pozdrowiliśmy pielgrzymkę zmierzającą w tym samym kierunku, która jak się okazało zatrzymywała się trochę wcześniej. Pogoda była idealna , dużo słońca, rześkie powietrze i nasze nastawienie zapowiadały bardzo udany wyjazd. Po przyjeździe okazało się że się nie pomyliliśmy , było wiele osób z całej Polski, wiele ciekawych rozwiązań antenowych jak również wykładów.

Organizacja catering’u była na najwyższym poziomie i zapewnił ją nam nasz kolega i chyba jednocześnie szef kuchni Krzysztof SQ9OZB.

Serwował wyśmienitą karkówkę w marynacie własnego przepisu , kiełbaski z grilla, które rozpływały się w ustach.

Do tego zimne napoje, które dla wszystkich spragnionych kolegów były jak nektar bogów.
Okazało się że jesteśmy przygotowani nie tylko do łączności kryzysowej ale i zaopatrzeni na wypadek gorszych zdarzeń.
Własna kawa, herbata, prowiant i współpraca wszystkich udowodniła, że każdy wyjazd jest na najwyższym poziomie.
Nikomu z nas nie chciało się wracać do domu ale w naszych wspomnieniach na pewno zostaną te chwile spędzone na ŁOŚ-iu i będziemy czekali na przyszłorocznego ŁOŚ-ia
Tego roku dzięki uprzejmości naszego kolegi Marcina SQ9ZBC prezentujemy film, który idealnie pokazuje jak to było na spotkaniu „ ŁOŚ 2015” .
Tych z kolegów i sympatyków, którzy nie byli tego roku albo nadal się wahają czy jechać zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu, pokazującego jak było.

 

... po prostu nie mogło zabraknąć tego modułu.. :)
Go to top